Noc długich noży w PiS. Kaczyński wpadł w szał

W mediach pojawia się coraz więcej informacji pokazujących bezwzględne partyjne rozliczenia w PiS. Dokonał ich Jarosław Kaczyński, który z jakąś dziwną satysfakcją upokorzył prof. Ryszarda Legutkę.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Nikt z europosłów PiS przyjeżdżających na zeszłotygodniowe spotkanie, odbywające się w centrali partii na Nowogrodzkiej, nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Zamiast dyskusji o strategii na czerwcowe wybory europejskie doszło do ostrych rozliczeń – opisuje całą sytuację Onet.

– Byliśmy wszyscy w szoku, słuchając prezesa Kaczyńskiego i jego ataku na Ryszarda Legutkę, który został zmuszony do dymisji z funkcji przewodniczącego delegacji PiS w Parlamencie Europejskim. To była polityczna egzekucja – podkreślił rozmówca portalu.

Najwyraźniej z braku innych sukcesów, lider PiS musi się zadowolić odstrzeliwaniem partyjnych gwiazd.