Nie było teflonowego PiS: jak Kaczyński utrzymywał władzę? Szantaż, przekupstwo i podsłuchy!

Jak działał system Kaczyńskiego? Dyktator z Żoliborza realizował swoją chorą misję niszczenia Polski z użyciem trzech głównych elementów.

Po pierwsze objął ścisłą kontrolą zarówno swoich parlamentarzystów jak i opozycję i ludzi wspierających przeciwników PiS. Atakował ich, wykorzystywał wszystkie metody aby ich niszczyć i szantażować. Szantaż był metodą działania. Jeśli nie w sposób miękki to na twardo, policja, ujawnianie danych, prześladowania, areszty. Tak działał, jak zwykły bandzior. Metody putinowskie, wprost z Rosji.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Było też przekupstwo. Ludzi miękkich, podatnych, po prostu kupował. Kupował dziennikarzy, artystów, polityków. Używał do tego pieniędzy narodu, który okradał. Przekupstwo mogło działać, bo służby były sparaliżowane, dziennikarze milczeli, zastraszeni lub przekupieni, narodu nikt nie ostrzegał – z niewielkimi wyjątkami. I ci niepokorni byli przedmiotem najgorszego rodzaju ataków.

Nie było żadnego teflonowego PiS, tylko banda kolaborantów, którzy współdziałali z wrogiem. Dowiemy się wszystkich nazwisk.