Aparat propagandy PiS całymi tygodniami triumfował, że wreszcie coś mu się udało. Tym sukcesem miała być wysoka oglądalność TV Republika. Tyle tylko, że już się z niej niewiele zostało.
I faktycznie przez kilkanaście dni (dosłownie) wydawało się, że ta niszowa stacja związana na dobre i złe z PiS staje się ważnym medium. 9 stycznia Republikę oglądało średnio ponad 314 tys. widzów. Wynik ładny, ale dziś już widać, że to był wyjątek.
Między 22 a 28 stycznia Republikę oglądało już sporo mniej widzów, bo 220 tys. Tydzień później było jeszcze gorzej bo 184 tys. Między 12 a 18 lutego było to już jedynie 160 tys. osób. A więc spadek niemalże o połowę!
No i to by było tyle, jeśli chodzi o „sukces” PiS.










