Prezydent Duda wyraźnie popuścił wodze fantazji. I zaczął przekonywać, że Centralny Port Komunikacyjny ma ekonomiczny sens. – Opinia jest jednoznaczna: pasażerów wystarczy dla każdego – mówił Andrzej Duda.
– Bez wątpienia rozwój lotnictwa, ruchu lotniczego, komunikacji lotniczej w naszym kraju będzie się zwiększał. Rośnie zamożność naszego społeczeństwa, mnie to bardzo cieszy. Ta oferta lotnicza jest coraz szersza i w związku z tym padło dzisiaj podstawowe pytanie – przekonywał prezydent – przekonywał prezydent.
– Pytałem panów prezesów, czy uważają, jako doświadczeni prezesi zarządów lotnisk regionalnych, że CPK zagraża rozwojowi branży lotniczej w ujęciu regionalnym. Czy uważają, że to ograniczy możliwości rozwoju ich lotnisk, że ograniczy im liczbę pasażerów, że to zmniejszy zainteresowanie ich ofertą. Proszę państwa, opinia jest jednoznaczna. Przewiduje się, że w ciągu najbliższych 15 lat ten tort będzie tak ogromny (…), że z całą pewnością pasażerów wystarczy dla każdego – bajdurzył Duda.
PiS stracił władzę, ale jego aparatczycy dalej szafują hojnie publicznym groszem. Bo w sumie nie oni za niego odpowiadają. I tylko tak można rozumieć poparcie, jakiego Duda udzielił CPK.










