Kto jest dysponentem “Taśm Obajtka”? Tajemnica wyborów do europarlamentu

Taśmy z nagraniem rozmów Daniela Obajtka zostały użyte przez ludzi PiS do odstrzelenia byłego prezesa Orlenu z gry o wybory do europarlamentu. Miejsc biorących, według najnowszych pisowskich badań, jest znacznie mniej niż kilka lat temu a walka o nie zajadła, bowiem stawką jest immunitet i wielka kasa oraz pięć lat spokoju. Dla posłów, którzy dostaną się kolejny raz będzie to również dożywotnia emerytura. Emocje rosną.

Daniel Obajtek nie liczy się już w grze o Europarlament, ale taśm więcej na razie nie poznamy. Niestety to Polska, gdzie takie materiały są używane cynicznie i celowo, nie ma pełnej jawności a jedynie gra o władzę. Emocje, które ona rozpala są ogromne.

Reklamy

Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. 

Kto jest dysponentem taśm Obajtka? Jeśli mikrofon założyło CBA, a wszystko na to wskazuje, to głównym dysponentem będzie Maciej Wąsik. Ktoś oczywiście może mieć kopię owych taśm, poza tym mikrofony mogły być zainstalowane nie tylko u Obajtka ale także u innych członków zarządu Orlenu.

Co więcej, mikrofony założyło prawdopodobnie … bezpieczeństwo tej spółki, bowiem tylko oni mają nieskrępowany dostęp do wszystkich pomieszczeń i w ramach “sprawdzania” taki sprzęt mógł być tam wstawiony. Nazwiska bezpieczników w Orlenie są powszechnie znane.

Jest jeszcze jeden wątek tej sprawy – Obajtek dowiedział się po jakimś czasie o podsłuchach od ludzi z CBA, którym płacił. Taśmy mogły więc pojawić się na “rynku” i być przedmiotem handlu.