Jeśli myślicie, że uda wam się tą kolaborację przemilczeć, to jesteście w błędzie. Tzw. czwarta władza ma w naszym imieniu kontrolować trzy pozostałe. A to co zrobiliście, to całkowite zaprzeczenie. Ciężko odzyskać zaufanie, gdy nie rozliczyliście się z tą aferą – pisze jeden z internautów, komentując aferę Wirtualnej Polski.
Przypominamy: Najwyższa Izba Kontroli ujawniła, że Wirtualna Polska dostała ogromne pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. W środowisku dziennikarskim zawrzało.
Internauci pytają Wirtualną Polskę
– Kto wam zlecał teksty?
– Czy dostawaliście gotowce?
– Ile wzięliście pieniędzy?
– Kto z redakcji to koordynował?
– Kto z zarządu zaaprobował?
Wirtualna Polska współpracowała również z United Surveys, firmą Marcina Duma publikującą sondaże korzystne dla PiS.
WP do dzisiaj nie wytłumaczyła się ani z jednej ani z drugiej afery.
Oto próbka „twórczości” Wirtualnej Polski – artykuł podpisany jest jako Krzysztof Suwart, ale takowego redaktora nigdy w redakcji nie było – to byt wirtualny.












