Ale obciach! Nie da się tego inaczej nazwać!

W sieci pojawił się e-mail jaki miała napisać Barbara Nowak, niegdyś kuratorka oświaty w Małopolsce, do Ryszarda Terleckiego, szarej eminencji PiS.

Reklamy

Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. 

– Stanowisko, jakie również dzięki Tobie posiadam, dało mi duże możliwości i spory obszar działania, a także możliwość mojego oddziaływania nie tylko poprzez stanowisko, ale takie poprzez dwa czynniki działania jako kurator i kobieta. Podłamana wyrzuceniem mnie z zasięgu Twojego zainteresowania, ze zdziwieniem obserwowałam, jak kolejni włodarze z Małopolski (najczęściej nie nasi) poddawali się despotycznej, mocnej p. kurator – miała pisać Nowak.

– Nie będę Ci pisać, jakie deklaracje mi składali, bo to głupie, tym bardziej że byli to peowcy i peeselowcy, z którymi żadnego kontaktu, poza oficjalnym mieć sobie nie życzę. Moja Halinka, osoba której ufam nad wszystko, dostrzega we mnie spory potencjał. Według niej mam spore możliwości. Mimo poczucia totalnej klęski życiowej mam pewność, że wiele potrafię. Dla partii i Ciebie Rysiu mogę wszelkie swoje umiejętności oddać – czytamy w wiadomości którą miała napisać Nowak. – Przyjmuję za pewnik moją ułomność i wpisanie w moje losy klęski, ale jestem zdecydowana do końca swoich dni pracować na konto Twoje i partii.

Brak słów. Jeśli ten email nie jest fałszywką (a nikt nigdy nie podważył wiadomości publikowanych przez portal Poufna Rozmowa) to mamy prawdziwy skandal.