Nie ma usprawiedliwienia dla opieszałości władzy w rozliczaniu przestępców z PiS. Fałszywe są argumenty o tym, że władzy trzeba dać czas. Minęło już ponad pół roku od zmiany rządów, a pierwsi politycy PiS i Suwerennej Polski już dawno powinni znaleźć się za kratkami. Było dość czasu na przeprowadzenie audytów, zgromadzenie dowodów i dokonanie aresztowań. Tymczasem wielu z nich nadal cieszy się bezkarnością i swobodą działania, co budzi uzasadnione oburzenie i frustrację społeczeństwa. Pierwszy przykład z brzegu – Daniel Obajtek, który kpi sobie z Tuska w żywe oczy.
W instytucjach takich jak Telewizja Polska czy Polskie Radio, gdzie doszło do licznych nadużyć i nieprawidłowości, zaniechano zwolnień i rozliczeń. Osoby odpowiedzialne za propagandę i manipulacje medialne nadal zajmują swoje stanowiska, co jest absolutnie nieakceptowalne. Zamiast przejrzystości i sprawiedliwości, mamy do czynienia z kontynuacją patologii i brakiem odpowiedzialności.
Odpowiedzialność za to spada na Donalda Tuska i jego rząd. To oni powinni byli w pierwszej kolejności podjąć zdecydowane kroki w celu oczyszczenia instytucji państwowych z osób związanych z poprzednim reżimem. Zamiast tego, widzimy opieszałość i brak konsekwencji. Argumenty, że potrzebują więcej czasu, są nie do przyjęcia. Każdy dzień zwłoki oznacza dalsze niszczenie zaufania obywateli do władzy i pogłębianie podziałów w społeczeństwie.
Nie możemy dłużej tolerować braku działań. Społeczeństwo oczekuje sprawiedliwości i rozliczenia tych, którzy łamali prawo i nadużywali władzy. Każdy dzień bezczynności jest dniem straconym, który tylko utwierdza przestępców w poczuciu bezkarności. Czas na działania jest teraz, a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości.
Donald Tusk i jego rząd muszą wreszcie pokazać, że są gotowi stanąć na wysokości zadania i podjąć zdecydowane kroki w celu rozliczenia winnych. Bez tego, ich rządy będą postrzegane jako słabe i nieskuteczne, co będzie miało katastrofalne skutki dla przyszłości demokracji w Polsce. Oczekujemy natychmiastowych działań i nie ma miejsca na dalsze wymówki. Sprawiedliwość musi być nie tylko obiecywana, ale przede wszystkim realizowana.











