Krok od katastrofy. Co tam się stało?

Jak informują media niewiele dzieliło od katastrofy samolot Boeing 737, który leciał z Dortmundu do Katowic. Na pokładzie było aż 190 pasażerów.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Wszystko przez pozornie nieznaczący incydent w Dortmundzie. Podczas startu maszyny do silnika wpadł ptak lub ptaki. Dlatego kapitan zadecydował o powrocie samolotu na lotnisko.

– Wyglądało na to, że byliśmy niewiele od katastrofy. W trakcie lądowania jeden z silników chyba nie działał. Bardzo szarpało, był mega huk – mówiła jedna z pasażerek.

Uszkodzenia były na tyle znaczące, że trzeba było podstawić inny samolot.