Sprawa zatrzymanych żołnierzy pokazuje skalę podłości PiS

– Pamiętacie jeszcze sprawę zatrzymanych żołnierzy, co to rzekomo mieli strzelać w powietrze i nie mieli jak się bronić przed imigrantami? PiS i obdzwonieni dziennikarze grzali to tuż przed wyborami do PE, a po głosowaniu temat ucichł, bo już nie byli im potrzebni. Zasrywali internet hasztagiem Murem za polskim mundurem, Stanowski robił łzawe filmy, a Szmatecki groził powieszeniem Tuska. Pamiętacie, nie? – przypomina jeden z internautów. 

– No to sprawa jest całkiem rozwojowa. Na zwołanej przez Dudę Radzie Bezpieczeństwa Narodowego wyszło na jaw, że to nie był pierwszy incydent z tymi ananasami. Nagrania z czterech kamer potwierdziły, że żołnierze strzelali nie tylko w stronę migrantów będących już na terytorium Białorusi, ale także w stronę innych żołnierzy i Straży Granicznej. To właśnie koledzy zatrzymanych na nich donieśli, bo nie podobało się im służenie z ludźmi, którzy strzelają w ich kierunku – i sprawa z nagrania miała nie być pierwsza i jedyna. Wychodzi więc na to, że zatrzymanie było słuszne. Ale kto się teraz będzie tym przejmować, skoro PiSowcy i wszystkie te Mazurki czy Stanowskie wysrały już swoje i zrobiły z nowego rządu prześladowców polskich żołnierzy? – podsumowuje internauta. 

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.