W Sejmie pojawił się Daniel Obajtek. I wściekł się na dziennikarzy.
– Są poważniejsze sprawy, zajmijcie się z łaski swojej cenami – rzucił w ich stronę. Uprzedzając pytania pod swoim adresem.
Po czym zaatakował Radomira Wita z TVN 24. – Piekło to pańska stacja mi serwowała, opluwając mnie błotem na prawo i lewo. Piekło to państwo stworzyliście – krzyczał Obajtek.
Najwyraźniej immunitet dodał mu pewności siebie. Bo jakoś ostatnimi tygodniami były szef Orlenu milczał jak zaklęty.










