Czy Duda uruchomił sezon wycieczek? Po co nam taki prezydent?

Andrzej Duda najwyraźniej uznał, że czas na wycieczki. I będzie sobie latał od rana do wieczora po świecie, zużywając cenne zasoby, które mu oddajemy w formie podatków.

Czy budżet tego pisowskiego prezydenta nie miał być zmniejszony? Czy nie powinno się dokładnie skontrolować ilu pisowskich działaczy znalazło schronienie na listach płac i tak już gargantuicznego pałacu? Coś tu jest nie tak, skoro stać kancelarię na różnego rodzaju wycieczki.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Andrzej Duda poleciał sobie do Chin. Nie wiadomo czy to kwestia wycieczki na zakupy czy może coś gorszego, w rodzaju pisowskiego uprawiania polityki. Tym powinny się zająć służby chroniące nasz kraj. Ale wyjazd Dudy do Chin Polsce nic nie przyniesie pozytywnego, a przez taki pryzmat należy oceniać decyzje o wycieczkach.

Andrzej Duda to prezydent porażka, człowiek, który nie nadaje się do tego aby pełnić jakikolwiek ważniejszy urząd, więc naprawdę trudno zrozumieć po co jedzie gdzieś, gdzie ani to nie jest potrzebne, ani nam nic nie przyniesie…