Donald Tuski musi pilnie wziąć się za komunikację w rządzie. To krytyczne

– Moim zdaniem koalicja przegrywa z populistycznym przekazem, bezczelnie powtarzanymi kłamstwami o pakcie emigracyjnym, z kampaniami a’la nakrętka, dziennikarstwem”kanału zero, z wrzutkami w TVN24 pana Przydacza o reformie edukacji, których nikt nie prostuje-to źle wróży – pisze jeden z internautów.

Obecnie ani telewizja publiczna ani radio publiczne nie realizują żadnej misji, która miałaby wspierać cele połączenia Polaków czy edukować społeczeństwo. Nie ma żadnej wizji wspólnej i spójnej komunikacji rządu, każdy resort realizuje własne interesy. To działanie przeciwskuteczne i nie powinno się w ten sposób robić. Winą za ten stan rzeczy nietrudno obarczyć Bartłomieja Sienkiewicza, który zaniedbał sprawę depisyzacji mediów, ale nie tylko jego.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Tuskowski potrzebny jest koordynator do spraw komunikacji i przekazu w rządzie – powinien powołać taką osobę jak najszybciej. W przeciwnym razie grono hałaśliwych kłamców i populistów zagłuszy właściwy przekaz.