Znany i lubiany aktor Marek Kondrat opowiadał o swojej znajomości z braćmi Kaczyńskimi. Poznali się na planie filmowym jeszcze jako dzieci, w latach 60. minionego wieku.
– Oni grali głównie w wojny, mieli kilka pudeł żołnierzy ołowianych. To była treść ich zabaw. Zazwyczaj Jarek musiał tę wojnę wygrywać. Leszek, który był skromniejszy w tych ambicjach, musiał przegrać, krótko mówiąc. Temperament okazywali bardzo znaczny. I widziałem, jak wiszą na sobie, jak są zależni od siebie. I jak komplikują życie innym ludziom, także wspólnie. Psycholog powiedziałby, że to się daje w dzieciństwie zauważyć, kto kim będzie w przyszłości – wspominał Kondrat na antenie TVP Info.
– Mam z tym bolesne wspomnienie. Z perspektywy lat pomyślałem, że nie wykonałem nic w tym czasie, kiedy ich spotkałem, żeby ich przekonać, aby zostali jednak aktorami. Bo to by było dużo zdrowsze dla regionu, w którym żyjemy – dodał.
Co prawda, to prawda. Szkoda że Kaczyńscy nie zostali aktorami. Kariery by nie zrobili, za to wszyscy dzisiaj mielibyśmy święty spokój.










