Po co Duda pojechał do Chin? Przecież to sojusznik Moskwy

Andrzej Duda najwyraźniej nie ma pojęcia czym jest polityka zagraniczna. Jego wizyta w Chinach w czasie, gdy na Ukrainie trwa wojna, jest co najmniej politycznym błędem, żeby nie powiedzieć ostrzej.

Służba Kontrwywiadu Wojskowego powinna bardzo dokładnie prześledzić inicjatywę wizyty Andrzeja Dudy w Chinach. Jest to bowiem wizyta zupełnie zbędna z punktu widzenia polskich interesów, a na pewno szkodliwa dla polskiej polityki zagranicznej i budowy mocnej pozycji naszego kraju. Warto więc sprawdzić kto zainicjował kontakt i kto doprowadził do tego, że nieudolny pisowski prezydent Andrzej Duda wybrał się do Chin.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


To także sprawa naszego bezpieczeństwa, bo jeszcze się okaże, że pan Duda coś tam kupił i za chwile przywiezie nam najróżniejsze chińskie zabawki…