Czystki w Orlenie to fikcja? Pracuje tam nawet krewna Paryły

Orlen wymaga bardzo dogłębnego czyszczenia. Podobno zwolniono ponad 400 osób z różnych stanowisk, tak twierdzi spółka. Jednak na bardzo wysokich stanowiskach pozostają nadal tam ludzie Obajtka, w tym krewni rodzin z Pcimia. Oto prezesem jednej ze spółek ma być krewna Zofii Paryły, księgowej, która została prezesem Energii. Są też tam poukrywani inni ludzie z okolic bliskich Obajtkowi.

Czystka w Orlenie? Być może, jednak nie do końca. Najwyraźniej nowej władzy zabrakło samozaparcia w szukaniu ludzi PiS. Krewna Paryły jako prezes jednej ze spółek to tylko wierzchołek góry lodowej. Wysoko postawiony dyrektor to prawa ręka również pcimskich obajtkowych kontaktów.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


PiS zniszczył Orlen, zniszczył spółki które przejął. Mamy drogie paliwo, drogi prąd, drogi gaz. Wszystko dzięki “geniuszowi z Pcimia”, którego decyzje pogrążały firmę. Siedział tam też wielki nawis różnego rodzaju pociotków, jak się okazuje też rodzin.