Przypomniała o sobie Joanna Kurska, żona Jacka Kurskiego. Z okazji 55. urodzin Zenona Martyniuka złożyła ona życzenie temu „piosenkarzowi”. Związanemu wyłącznie z disco polo.
– W powrót Zenka do TVP za tej władzy wierzę średnio, dlatego że ta władza ma kompleksy, wstydzi się polskości, w związku z czym gardzi i odrzuca disco polo. Bo dla tej władzy polskość to nienormalność, a ta muzyka jest esencją ludycznej polskości. Ale, że kiedyś Zenek wróci do TVP – to tego jestem pewna! – stwierdziła żona byłego prezesa telewizji publicznej.
Gdyby ktoś się zastanawiał, dlaczego warto zrobić wszystko, by PiS już nigdy nie wrócił do władzy, to właśnie ma kolejny argument. Martyniuk brylował w TVP za rządów Kurskiego. Teraz go tam nie ma. I niech tak zostanie.
A swoją droga pani Kurska ma po prostu wyjątkowo zły gust. Co prawda o gustach nie powinno się dyskutować. Ale chwalić się nimi też nie ma po co.










