PiS przeprosił? Gdzie? Kogo?

Kolejna publiczna wypowiedź Janusza Kowalskiego. I znowu zalew andronów, które trudno czytać spokojnie.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Janusz Kowalski, który w panice porzucił szeregi Suwerennej Polski, robi co może, by Jarosław Kaczyński przyjął go w szeregi PiS. Opowiada już takie rzeczy, które wywołują zdumienie nawet sympatyków Prawa i Sprawiedliwości.

Na przykład rozmawiając z portalem DoRzeczy.pl Kowalski zaczął opowiadać, że PiS… przeprosił za popełnione błędy. – Zjednoczona Prawica popełniła wiele błędów w czasie ośmioletnich rządów. Z tymi błędami się rozliczyliśmy i chcemy pracować dalej – przekonuje Kowalski.

Po czym zapewnia, że jest „silny, zwarty i gotowy”. – Jako członek klubu Prawo i Sprawiedliwość, bez przynależności partyjnej będę skuteczniej angażować się w procesy, które doprowadzą do jak najwyższego wygrania wyborów parlamentarnych w roku 2025 – opowiada były już polityk Suwerennej Polski.

Ciekawe, czy Jarosław Kaczyński w to uwierzy?