To nie żart! PiS zmienia nazwę!

Coraz częściej (i głośniej) słychać o tym, że Jarosław Kaczyński chce zmienić nazwę swojej partii. Formalnie dlatego, że PiS ma wchłonąć resztówkę Suwerennej Polski. Choć pewnie sporo racji mają ci, że Nowogrodzka kombinuje jak zrzucić z siebie polityczną odpowiedzialność za osiem lat nieudolnych rządów.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Pomysł jak pomysł, nikt w Polsce raczej się nie da na to nabrać. Ale za to nazwa, jaką ma przyjąć nowo-stara partia, będzie przedmiotem kpin. Bardziej patetycznie już się po prostu nie da.

– Jeśli nie wydarzą się nieprzewidziane okoliczności, to połączmy się przed wyborami prezydenckimi. Wtedy PiS zmieni nazwę na Biało-Czerwoni. Nikt i tak nie rozróżnia wszystkich odnóg Zjednoczonej Prawicy, takich jak OdNowa Rzeczpospolitej. Trzeba to ujednolicić – stwierdził polityk Suwerennej Polski w rozmowie z portalem Wprost.pl.

Nas interesuje tylko to, jaki geniusz od marketingu politycznego wymyślił taką nazwę?