Prawda o kryzysie gospodarczym, do którego doprowadził PiS dotarła nawet i do Mateusza Morawieckiego. Były premier przyznał, że w Polsce źle się dzieje. Chociaż swoim zwyczajem za wszystko obarczył Donalda Tuska.
– Źle się dzieje w państwie polskim. Mamy do czynienia już dzisiaj z rosnącą dziurą budżetową, na koniec maja to 53 miliardy złotych – powiedział były premier Mateusz Morawiecki.
– Mamy już doniesienie medialne o rosnącej dziurze w NFZ. To może być 70 do 100-kilkudziesięciu miliardów w kolejnych kilku latach, to są obliczenia ekspertów – powiedział polityk PiS.
Taki jest skutek ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości. Dobrze, że w końcu dostrzegł to Mateusz Morawiecki. Mała to pociecha, ale zawsze.
