Radosław Sikorski zaproponował, aby polityków, których sąd skarze za umyślne kłamstwo, karać zakazem pełnienia funkcji publicznych na okres co najmniej czterech lat. Jest to znakomity pomysł, który pomoże usunąć z życia społecznego kłamców w rodzaju Mateusza Morawieckiego. Ten patologiczny kłamca powinien zniknąć z polityki na zawsze.
W Polsce powinna panować zasada, że polityk złapany na kłamstwie jest usuwany z polityki i nie ma możliwości zasiadać na stanowiskach, na których zarabia się pieniądze pochodzące ze środków publicznych. Żadnych rad, spółek skarbu państwa, żadnych apanaży. Po prostu won, najlepiej na zawsze.
W ten sposób wielu polityków PiS i Suwerennej Polski nie musielibyśmy oglądać. Pomysł Sikorskiego należy ze wszech miar popierać i wspierać. Dość tych kłamstw, dość manipulacji.










