Dlaczego trzeba odebrać koncesje TV Republika?

Wolność słowa to nie manipulowanie faktami i tworzenie fałszywego obrazu rzeczywistości, który pasuje do z góry założonej tezy – pisze Michał Chmielewski.

Wolność słowa to nie okłamywanie widzów.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Wolność słowa to nie promowanie idei faszystowskich.

Wolność słowa to nie namawianie do zachowań antyspołecznych i agresywnych.

Wolność słowa to nie promowanie złodziei, przestępców i skazanych prawomocnie kłamców.

Media, które wpisują się w chociażby jeden z powyższych punktów, winny mieć odebrane koncesje. To jest TAK PROSTE. Świat będzie zwyczajnie LEPSZY, jeśli uniemożliwimy ludziom słabym, złym i zdemoralizowanym na szerzenie swoich patologii – podsumowuje Michał Chmielewski.