Układ zamknięty.
Prokuratorzy od miesięcy nie wykazują zaangażowania na odcinku śledztw przeciwko PiS i Zbigniewowi Ziobrze. Nowi prokuratorzy, którzy objęli kierownicze stanowiska, nie czyszczą instytucji z ludzi PiS i niekompetentnych urzędników, których zainstalował tam Ziobro.
Co gorsza – na każdym kroku widać, że prokuratorzy zaczęli dogadywać się z zastałą kadrą ziobrystów. A celem nadrzędnym nie jest rozliczanie PiS, a tym samym swoich nowych kolegów, a stworzenie nowego „państwa w państwie”, poprzez prawne regulacje.
Do sytuacji w Prokuraturze Krajowej odniósł się na portalu X (daw. Twitter) jeden z najbardziej doświadczonych dziennikarzy śledczych w Polsce, laureat nagród magazynu „Press” red. Robert Zieliński.
– Nie rozumiem czym jest dziś Prokuratura Krajowa, dlaczego rozrosła się do tak monstrualnych rozmiarów i skąd są immunitety prokuratorskie skoro w Konstytucji nie ma o nich słowa. I osobiście wątpię by nam było potrzeba więcej niż kilkuset prokuratorów – wskazał dziennikarz w odpowiedzi na żądania prok. Katarzyny Szeskiej wobec mec. Romana Giertycha, aby ten „nie szedł drogą rządzi odwet”.
A ja nadal nie rozumiem czym jest dziś @PK_GOV_PL, dlaczego rozrosła się do tak monstrualnych rozmiarów i skąd są immunitety prokuratorskie skoro w Konstytucji nie ma o nich słowa.
I osobiście wątpię by nam było potrzeba więcej niż kilkuset prokuratorów.— robert zielinski 🇵🇱 💯 (@robertzielinski) July 7, 2024










