Za PiS powstał instytut do spraw reparacji od Niemiec. Nie uzyskał ani eurocenta

Arkadiusz Mularczyk jest odpowiedzialny za zmarnowanie ogromnych pieniędzy na rzekome odzyskiwanie pieniędzy od Niemców. W 2021 roku PiS powołał Instytut Strat Wojennych z budżetem 21 mln złotych rocznie. Niestety ten projekt, podobnie jak wszystkie pisowskie projekty, zakończył się kompletnym fiaskiem.

Arkadiusz Mularczyk, który został szefem Instytutu, nie odzyskał ani eurocenta. Co więcej, nie odzyskał nawet złamanego feniga. Stracił też wiarygodność, bowiem wielokrotnie zapewniał, że Polska reparacje otrzyma. Nie otrzymaliśmy.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Sprawa reparacji od Niemiec nie pomogła też wygrać PiS wyborów. Populiści i kłamcy przegrali w starciu z 12 mln rozsądnych ludzi, którzy powiedzieli Kaczyńskiemu i Ziobrze staropolskie s…..j.

Pieniędzy od Niemców nie ma, pieniędzy zmarnowanych na lewy instytut też nie ma. Jest tylko jedno wielkie pisowskie kłamstwo, za które płacimy bardzo wysoką cenę.