Publiczna kłótnia Błaszczaka z Mastalerkiem. Jest coraz ciekawiej!

Wczoraj na antenie TVN 24 Marcin Mastalerek, człowiek Andrzeja Dudy, zaatakował Mariusza Błaszczaka. Szef MON podpadł mu tym, że nie ukrywa swoich prezydenckich ambicji. A tymczasem kandydatem PiS na prezydenta chce być… sam Mastalerek.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Pamiętam, jak współprowadziłem kampanię wyborczą w 2015 roku. Byłem rzecznikiem Prawa i Sprawiedliwości i odpowiadałem za tzw. przekazy medialne, czyli za briefy, za to, co mówili politycy Prawa i Sprawiedliwości. Mariusz Błaszczak zawsze był takim prymusem i wręcz słowo w słowo powtarzał to, co mu napisałem, żeby powtarzał. I to były chyba ostatnie mądre słowa, które pan przewodniczący Błaszczak powiedział – wypalił prezydencki minister.

Na odpowiedź nie musiał długo czekać.

– Ten człowiek ma już 40 lat. Niczego w swoim życiu nie dokonał. A że ma rozdęte ego, to tak się nieładnie zachowuje – uznał Błaszczak.

Ta pyskówka robi się coraz bardziej zabawna. Warto ją obserwować! To wszak kabaret za darmo.