Sasin zapewnia, że PiS jest… partią demokratyczną. Myśli że ktokolwiek mu uwierzy?!

Fot. YT
Fot. YT

Jacek Sasin, nie bez powodu zwany „człowiekiem-wpadką” zabrał się za udowadnianie, że PiS jest partią demokratyczną. Czego dowodem mają być liczne ostatnio odejścia z jej szeregów.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Myślę, że to jest naturalne, że dzisiaj w obliczu tego ataku na nas, musimy się jednoczyć. Musimy zacieśniać współpracę. Jestem absolutnie zwolennikiem tego, żeby środowisko Suwerennej Polski znalazło się w PiS. Nie ma dzisiaj żadnego powodu, żeby to były dwie odrębne partie – stwierdza Sasin

– Jesteśmy jako całe środowisko bardzo potężnie atakowani, atakowane są interesy Polski dzisiaj, wyprzedawane są przez ekipę Tuska interesy Polski. Chociażby wizyta kanclerza Scholza pokazała, jak łatwo ekipa Donalda Tuska… – przekonywał były wicepremier na antenie Radia ZET.

Po czym uznał, że PiS jest partią demokratyczną. A to dlatego, że coraz więcej działaczy z niej po prostu… wylatuje.

– Autorytet Jarosława Kaczyńskiego jest bardzo duży w partii. To, że są takie osoby jak Jan Krzysztof Ardanowski, który ma inne zdanie, to tylko potwierdza, że PiS jest partią demokratyczną, w której każdy może mieć swoje zdanie – mówił Sasin.

Sam już nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.