PiS nie ma poparcia społecznego a aparat propagandy i hejtu w internecie się zacina. Wynika to z faktu, że prawie nikt nie przychodzi na ich protesty i wydarzenia. PiS się skończył.
– Totalna klapa frekwencyjna PiS i ich protestów w obronie salcesonu. ZNOWU nie udalo im sie zmobilizować nawet swoich najwierniejszych wyznawców. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości nie znajdą w końcu skutecznej metody mobilizującej na takie spędy. Myślę, że jak Kaczyński trafi do aresztu, to mogą się w końcu spodziewać dużej frekwencji pod aresztem. Całe dzisiejsze smutne i żenujące widowisko określę jednym hasłem: Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie i uchroń nas od prawa i sprawiedliwości. Gdyby z takim hasłem pokrzykiwali dziś pod sejmem, to by chociaż byli autentyczni i szczerzy – napisał Michał Chmielewski, znany jako Ten Psycholog.
A przed snem powiem tak:
1. Totalna klapa frekwencyjna PiS i ich protestów w obronie salcesonu. ZNOWU nie udalo im sie zmobilizować nawet swoich najwierniejszych wyznawców. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości nie znajdą w końcu skutecznej metody mobilizującej na takie…
— Michał Chmielewski (Ten_Psycholog) (@Ten_Psycholog) July 9, 2024










