Wulgarne słowa Beaty Kempy. Nie umie pogodzić się z porażką?

Beata Kempa jeszcze do niedawna była europosłanką PiS. Wybory jednak przerżnęła i najwyraźniej nie umie się z tym pogodzić. Zapewne dlatego rzuca oszczerstwa na prawo i lewo.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Metody działania PO porównuję do metod stosowanych przed 1989 rokiem. To, co wyprawiają niektórzy członkowie PO, zwłaszcza zasiadający w komisjach śledczych, świadczy o niskiej kulturze tych ludzi. Mamy sporę ignorancję, brak znajomości procedur i przepisów oraz wyżywanie się na świadkach. Platforma od zawsze taka była. Oni zmieniają się jedynie na czas kampanii wyborczej. Na czele tej bandy stoi Donald Tusk – przekonuje w rozmowie z partyjnym portalem DoRzeczy.pl.

– Całym pomysłem na działalność Tuska jest prymitywny odwet. Zemsta. To wszystko, co ten człowiek ma w sercu. Nie potrafi rządzić wewnętrznie, nie potrafi uprawiać polityki zagranicznej. Mogliśmy mieć wicesekretarza w NATO, a kandydatura pana Szatkowskiego odpadła tylko dlatego, że nie był z tej prymitywnej politycznej rodziny. Tusk nic poza nienawiścią sobą nie reprezentuje. Takie jest moje zdanie – dodaje Kempa.

Za te słowa Kempa powinna przeprosić. Nie można takich wulgarnych oszczerstw rzucać bez konsekwencji!