Romanowski wyszedł na wolność nie dlatego, że skompromitowała się prokuratura. Skompromitowany jest cały system władzy, który zakładał łagodne traktowane ludzi PiS w instytucjach. Adam Bodnar pozwolił na to, aby Prokuratura Krajowa w 90% pozostała opanowana przez ludzi Ziobry. Bartłomiej Sienkiewicz pozwolił na to, żeby Telewizja Polska w 90% pozostała opanowana przez ludzi PiS. Przez takie zaniechania ludzie tracą wiarę w rozliczenia polityków.
Romanowski wyszedł na wolność chwilowo. Jego zamknięcie to kwestia dni, ale dużo ważniejsze jest zupełnie coś innego – albo rząd Donalda Tuska przyspieszy czystki i rozliczenia albo może zapomnieć o tym, żeby postawić przestępców pod sądem.
I nie ma tutaj miejsca na żadne wątpliwości. Przestrzeganie prawa i rozliczanie PiS oraz Suwerennej Polski musi odbywać się szybko i sprawnie albo nie będzie odbywać się wcale.











