Od dawna mówi się o możliwej delegalizacji PiS. Sprawa podnoszona jest tak często, że trudno uważać, że jest to teza publicystyczna. Wprost przeciwnie!
W ciągu minionych kliku miesięcy poznaliśmy skalę nieprawości związanych z rządami prawa i Sprawiedliwości. I nie chodzi tutaj wyłącznie o kwestę łamania praworządności. W grę wchodzi również nielegalna próba zmiany ustroju naszego kraju. I to przy pomocy pieniędzy de facto ukradzionych z budżetu państwa.
– Gdyby się okazało, że przy pomocy rozkradania pieniędzy PiS próbował zmienić ustrój państwa i pozbawić Polaków demokracji, to delegalizacja PiS stałaby na agendzie – zauważył Radosław Sikorski w rozmowie z RMF FM.
Biorąc pod uwagę to, co już wiemy o Funduszu Sprawiedliwości, to delegalizacja PiS wydaje się tylko kwestią czasu. Niezbyt długiego zresztą.










