Politycy PiS znaleźni nowy cel ataków. Tym razem ich „uczucia” miało obrazić otwarcie Olimpiady w Paryżu.
Jeden za drugim prześcigają się w potępieniu tego, co zobaczyli. I kibicują Przemysławowi Babiarzowi, który w TVP uznał piosenkę Johna Lennona za przejaw „komunizmu”.
– Potrafią obrzydzić nawet ceremonię otwarcia Igrzysk Olimpijskich – stwierdził były premier Mateusz Morawiecki.
Potrafią obrzydzić nawet ceremonię otwarcia IO. pic.twitter.com/4OGIYTbq6q
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 26, 2024
Czy oni naprawdę nie mają innych zmartwień?










