09 marca 2026

Marcin Dobski trafił do więzienia za narkotyki. Po wyjściu na wolność pokłócił się z prostytutką o lizanie odbytu za 500 złotych

Marcin Dobski trafił do więzienia za narkotyki. Po wyjściu na wolność pokłócił się z prostytutką o lizanie odbytu za 500 złotych czyli patologia mediów PiS.

Marcin Dobski, który w mediach społecznościowych atakuje przeciwników PiS, został zatrzymany przez policję, przewieziony do aresztu śledczego Warszawa-Białołęka i spędził za kratami 89 dni. Dobski został skazany za posiadanie narkotyków i nie stawił się do odbycia zasądzonych prac społecznych.

– Według ustaleń serwisu internetowego „Do Rzeczy” Marcin D. wraz z kilkoma mężczyznami został zatrzymany przez policję. Mieli awanturować się pod wpływem alkoholu. Okazało się, że posiadali przy sobie tzw. miękkie narkotyki, w związku z czym usłyszeli zarzuty – opisał sprawę portal Wirtualne Media.

Biuro prasowe Sądu Okręgowego w Warszawie wyjaśniło, że Dobski został skazany z art. 62 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zgodnie z którym za posiadanie niezgodnych z przepisami środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi do 3 lat więzienia. A ponieważ Dobski nie zgłosił się do tych prac i nie odpowiedział na wezwania sądowe do wyjaśnień, sąd zmienił jego karę na 89 dni aresztu i polecił służbom ścigania doprowadzić go do właściwej jednostki penitencjarnej.

Po wyjściu na wolność Dobski stał się jeszcze bardziej wrogo nastawiony do przeciwników politycznych PiS.

Głośno było też o jego skandalu obyczajowym. Dobski miał wysyłać wulgarne propozycje (m.in. lizania odbytu za 500 zł) prostytutce o pseudonimie Medroxy. To właśnie kobieta opublikowała treść otrzymywanych wiadomości.

Dobski zarzekał się, że to „fake”, ale prostytutka nie odwołała swoich zeznań i odniosła się do sprawy na Twitterze.

Obecnie Dobski pracuje dla Telewizji Republika.

Wcześniej pracował dla portalu Salon24, który należy do Sławomira Jastrzębowskiego. Jastrzębowski pracował w jednej firmie PR z byłym rzecznikiem PiS Adamem Hofmanem.

Pracował również we wspierającym PiS tygodniku „Wprost”, tygodniku „Sieci” braci Karnowskich. Za rządów PiS Dobski dostał też pracę w Polskim Radiu 24.

Był również rzecznikiem prasowym partii Janusza Korwin-Mikkego. Jak ujawnił magazyn „Press” Dobski został złapany na plagiacie – w swoim artykule w tygodniku „Wprost” przepisał fragment wywiadu z serwisu Dorzeczy.pl z Jackiem Podgórskim jako część własnego tekstu. Fragment nie został oznaczony jako cytat.

Później próbował dostać się do tygodnika „Newsweek”, gdy kierował nim Tomasz Lis. Gdy to się nie udało, zaczął atakować opozycję.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Paniczna obrona Czarnka. PiS zaczyna rozumieć swój błąd

Im dłużej trwa dyskusja o nominacji Przemysława Czarnka na...

Sprzeciw wobec SAFE to prezent dla Kremla

W świecie, w którym wojny zużywają zapasy rakiet i...

Kandydat problemów. PiS gorączkowo tłumaczy nominację Czarnka

Gdy partia polityczna z entuzjazmem prezentuje swojego kandydata na...

Sondaż bez złudzeń. A PiS ciągle roi o władzy

Prawo i Sprawiedliwość od miesięcy próbuje przekonywać swoich wyborców,...

Czarnek na premiera? Fala krytyki mówi wszystko

Ogłoszenie Przemysława Czarnka kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera...

Jedno zdanie Tuska i koniec spektaklu. Balon propagandy PiS...

Konwencje Prawa i Sprawiedliwości mają jedną niezmienną cechę –...