Szymon Jadczak z WP napisał, że marzą mu się wolne media. Dlaczego więc pracuje w Wirtualnej Polsce, która brała miliony z Funduszu Sprawiedliwości? Trudno to zrozumieć.
Wirtualna Polska ujawniła nagranie z Przemysławem Babirzem jak ten czyta propagandową wrzutkę pisowską. Jest to kolejna cegiełka do całkowitego wyrzucenia Babiarza z życia publicznego i za to duże brawa dla redakcji. Jednak apele Jadczaka są co najmniej śmieszne. Marzenia o wolnych mediach w sytuacji, w której pracuje w redakcji w której „pracował” wirtualny wychwalacz Suwerennej Polski czyli Suwart?
O wolnych mediach trzeba było myśleć za czasów PiS i SP a nie teraz. Wtedy takie apele byłyby wiarygodne. Dzisiaj są jedynie śmieszne.










