Sekta? Nowa afera Opus Dei: osoby, z których ostatnie opuściły konserwatywną grupę katolicką w tym roku, poinformowały media, że zostały zwerbowane jako nieletnie lub były świadkami ukierunkowanych prób w ciągu ostatniej dekady, aby przyciągnąć do grupy osoby poniżej 18 roku życia.
Wielu z nich twierdziło, że młode nastolatki ustawione w kolejce do członkostwa były również zachęcane do przyjęcia bolesnych praktyk „umartwiania cielesnego”.
Byli członkowie – z których większość prosiła o anonimowość w obawie przed odwetem – powiedzieli, że dzieci były „pielęgnowane” za pośrednictwem klubów młodzieżowych, szkół i programów społecznych związanych z organizacją na całym świecie, w tym w USA i Europie.
„Wszystko odbywa się z planem rekrutacji” – powiedział jeden z byłych członków, który w ciągu ostatnich pięciu lat był zastępcą dyrektora klubu dla chłopców w Kolumbii.
„Idealny wiek, w którym wywierają presję, to około 14 i pół roku. Ich celem są ludzie słabi, ludzie, którzy czegoś potrzebują. Ważne jest to, że sprawiają, że czujesz się częścią grupy. A kiedy jesteś młodym nastolatkiem z dużą niepewnością, ma to naprawdę duży wpływ” – donosi Financial Times.
„Gdybym miała więcej doświadczenia życiowego, byłabym bardziej świadoma i nie dołączyłabym” – powiedziała jedna z byłych członkiń Opus Dei z USA, dodając, że miała 16 lat, gdy wywierano na nią presję, by dołączyła do grupy © Narayan Mahon/FT
Członkowie Opus Dei zobowiązują się do życia w intensywnej pracy, modlitwie i ascezie zgodnie z naukami Josemaríi Escrivá, hiszpańskiego księdza, który założył organizację w 1928 roku i został kanonizowany w 2002 roku.
Od 1982 r. zatwierdzony przez Watykan statut Opus Dei zakazuje formalnego przystąpienia do organizacji osobom poniżej 18 roku życia. Jednak dzieci w wieku 14 i pół roku lub starsze mogą zostać „młodszymi kandydatami”, pisząc list do szefa Opus Dei z prośbą o przyjęcie. Proces ten znany jest w organizacji jako „gwizdanie”.
Opus Dei podkreśla, że nie naciska na dzieci, by „gwizdały”, że krok ten wymaga zgody rodziców i że „młodsi kandydaci” nie podejmują żadnych zobowiązań ani odpowiedzialności.
Jednak inny były członek powiedział, że kiedy uczestniczył w rekolekcjach prowadzonych przez Opus Dei – znanych również jako „Dzieło” – w Irlandii w 2016 roku, był świadkiem dyskusji dorosłych członków na temat ukierunkowanej rekrutacji dzieci.
„To było przyczyną mojego odejścia z Opus Dei” – powiedział. „Na spotkaniu dotyczącym klubu piłkarskiego dla chłopców, który prowadzili. . zaczęli przeglądać nazwiska poszczególnych chłopców i ich predyspozycje do przyłączenia się.
źródło: Financial Times










