Krzysztof Stanowski jest skończony. Po ujawnieniu wczoraj przez Zbigniewa Stonogę nagrań, na których Stanowski mówi, że Ziobro nie rusza, nie ma już żadnych wątpliwości po czyjej stronie jest ten propagandzista. W sieci pojawiają się jednak kolejne ciekawe wątki tej sprawy. I okazuje się, że nazwa Kanał Zero wcale nie musi być autorstwa Stanowskiego.
W całej tej historii pojawiają się potężne pieniądze (może z Funduszu Sprawiedliwości?) oraz Patrycja Kotecka. Oczywiście dzisiaj to tylko domysły i niesprawdzone informacje, ale jeśli naprawdę nazwę wymyśliła żona Ziobry, to może być bardzo ciekawie. Powiązanie jest oczywiste – Ziobro i Zero to przecież jedno i to samo. Dowcipna małżonka Ziobry i jej kreatywne podejście do nazw też nikogo by nie zszokowało.
Teoria, która krąży na temat kanału Ziobry jest bardzo ciekawa i warta sprawdzenia. A zerem okazał się Stanowski. Cóż, miał pecha – został złapany na gorącym uczynku.










