Zdrajcy w rządzie!
Ponad pół roku od utworzenia rządu Koalicji 15 Października państwowe firmy i ministerstwa dalej wspierają finansowo PiS i jego media. W państwowych firmach, urzędach i instytucjach dalej pracują ludzie PiS oraz rodziny propagandzistów Jarosława Kaczyńskiego (np. żona współpracującego z CBA Cezarego Gmyza).
Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. |
Najbardziej szokujące jest jednak, że państwowe banki, firmy i ministerstwa kontrolowane przez PSL i Lewicę dalej wspierają finansowo media PiS.
Przykładem jest chociażby „Wprost”, czyli opluwający Donalda Tuska szmatławiec, który jawnie kolaborował z PiS, a dziś daje zatrudnienie symetrystom. To również redakcja połączona z „Do Rzeczy”, czyli walczącym z Unią Europejską brukowcem, który przez lata niszczył KO.
Tylko w numerze przygotowanym na 12 sierpnia znajdujemy:
Strona 13: Dodatek, którego mecenasem jest państwowy bank PKO, Polski Bank Rozwoju, Giełda Papierów Wartościowych.
Strona 134: Dodatek, który firmuje Ministerstwo Nauki (Lewica).
Strona 268: Dodatek, który firmuje Ministerstwo Rolnictwa (PSL).
Ponadto na stronie internetowej Wprost.pl ciągle widnieją całe działy sponsorowane przez: Orlen, KGHM, PKO, Pekao, PGE, Enea, Ministerstwo Nauki.
Jakby tego było mało, państwowe firmy, ministerstwa i inne instytucje ciągle skupują media PiS – w postaci prenumerat fizycznych, e-wydań, abonamentów do stron.
PiS straciło władzę, ale zdrajcy nie pozwolą im umrzeć z głodu…