Najwyraźniej część publicystów związanych PiS zrozumiało, że partia Kaczyńskiego nie ma szans na odzyskanie władzy w Polsce. Co dla nich oznacza kres i karier i pieniędzy.
Tylko tak można zrozumieć wściekły atak Rafała Ziemkiewicza na Donalda Tuska. Blednąca gwiazda mediów Kaczyńskiego oskarżyła premiera o… kłamstwa.
– Kiedy Donald Tusk staje przed jakimś problemem, mówi cokolwiek – jak uczniak zmyślający powody spóźnienia. Jak długo będzie mu się to udawać? – pisze Ziemkiewicz na łamach tygodnika „Do Rzeczy”.
Zabawne, czyżby Ziemkiewicz ciskając bezpodstawne oskarżenia pod adresem Tuska miał nadzieję, że Polacy nie pamiętają jak przez osiem minionych lat kłamała władza? I wspierające ją media?











