W siedzibie PiS nastroje są coraz bardziej ponure. Wszystko dlatego, że Państwowa Komisja Wyborcza może zatrzymać państwowe subwencje. Co oznacza bankructwo partii Kaczyńskiego.
Dlatego już z wyprzedzeniem PiS zaczyna atakować i PKW i rząd. Przekonuje że mamy do czynienia z „patowładzą”, która chce zniszczyć opozycję.
– Od dłuższego czasu trwa spektakl, który rozgrywany jest przez Donalda Tuska i spółkę tylko po to, żeby pozbawić Prawo i Sprawiedliwość środków, które każdej partii politycznej bezwzględnie się należą po złożeniu sprawozdania, które jest prawidłowe – powiedział poseł PiS Zbigniew Bogucki.
– W tych wszystkich zabiegach, które są podejmowane przez dzisiejszą patowładzę, nie chodzi przecież o to żeby było stosowane prawo. Chodzi o politykę, czystą brutalną politykę, która ma wyeliminować Prawo i Sprawiedliwość, a przynajmniej utrudnić działanie, poprzez pozbawienie części środków, które powinny wpłynąć z budżetu państwa po przeprowadzonych wyborach parlamentarnych – dodał.
Najwyraźniej Bogucki łudzony nadzieją, że zostanie kandydatem PiS w wyborach prezydenckich powie wszystko, co każą mu z Nowogrodzkiej. Nawet jeśli nie ma to sensu.










