Zabawne jest obserwowanie polityków PiS, którzy próbują jak tylko się da oczernić rząd Donalda Tuska. Ponieważ nie mają argumentów, sięgają więc po bajki.
– Ile jeszcze trzeba przykładów, żeby pokazywać, że Trzecia Rzeczpospolita zmieniła się w republikę bananową? – mówił dzisiaj Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej.
– A republiki bananowe też wiecznie nie trwają. Padną szybciej niż później, jestem o tym głęboko przekonany dodał były minister obrony.
I w sumie miał rację. Bo republiką bananową, a więc państwem w którym rządzi nie prawo, ale widzimisię partyjnego lidera Polska już była. Między 2015 a 2023 r. Długo – na szczęście – to nie trwało.
