Sztabowcy PiS myśleli i wymyślili. W odpowiedzi na Campus Polska Przyszłości chcieli stworzyć swoją imprezę, nazwaną Przystań Polska.
Przystań miała się odbyć 14 i 15 września w Pułtusku. Tyle tylko, że nic z tego nie będzie. Imprezę odwołał Jarosław Kaczyński. Po prostu partia nie miała na nią pieniędzy.
– Nie zrobiono wycen, nie określono budżetu, trochę się to rozlazło – stwierdziło źródło portalu „z okolic PiS” podaje portal Wirtualna Polska.
Tyle tylko, że został wstyd. Że PiS naprawdę nie potrafi już niczego zrobić.











