Najwyraźniej poseł Janusz Kowalski nie zrozumiał, dlaczego wyproszono go z programu „Woronicza 117”, emitowanego na antenie TVP Info. Prowadząca program, Kamila Biedrzycka miała już dosyć arogancji Kowalskiego. Polityk, zamiast rozmawiać o powodzi, swobodnie deliberował o „patowładzy”.
– Panie pośle, naprawdę zaraz będzie pan musiał opuścić studio. (…) Kultura dyskusji obowiązuje, panie pośle. I naprawdę w tej chwili widzowie piszą, żeby pana więcej nie zapraszać, dlatego że pan uniemożliwia normalny odbiór i przebieg programu – powiedziała dziennikarka.
Ponieważ jednak Kowalski nie reagował na ostrzeżenia, Biedrzycka poprosiła go, by opuścił studio. Nawet to nie otrzeźwiło jednak krewkiego posła PiS.
Nerwowa dyskusja w studiu TVP Info. @JKowalski_posel opuścił program. pic.twitter.com/PEx10VEvtR
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) September 15, 2024
– PatoTVP broni PatoWładzy Tuska i Bodnara. Po to nielegalne przejęli TVP, aby w czasie, gdy państwo Tuska nie działa robić propagandę i atakować…PiS. Draństwo! Głuchołazy zalane. Nysa walczy. A Bodnar i Tusk przez rok atakowali strażaków z OSP, którzy ratują życie Polaków – wypisywał dalej swoje androny w mediach społecznościowych.
I jak z nimi rozmawiać? Przecież to po prostu fizycznie nie jest możliwe.
