– Tylko Giertych może to dziadostwo prawno-personalne posprzątać Mam nadzieję, że obecne szefostwo prokuratury, że Tusk, Bodnar i Siemoniak mają świadomość, że jeśli teraz nie pójdą po rozum do głowy, to gdy Zbyszek, Mariusz i Maciek wróci, to że wszyscy oni pójdą siedzieć w majestacie produkowanych obecnie „kwitków” będących skutkiem totalnego chaosu i marazmu – uważa znany dziennikarz śledczy, Paweł Miter.
– Obecna władza legitymizuje wyrok na siebie z odroczonym terminem. Tak skończy się ta niekonsekwencja obecnej władzy Tak naprawdę dopiero wtedy poznamy rozgrzanych sędziów i prokuratorów. Myślę, że oni już powoli ustawiają się w kolejce do działania, widząc obecne cackanie i ciamciaramcia. Oni właśnie dziś nabierają większej odwagi, widząc swoich mocodawców i promotorów pod Prokuraturą Krajową, gdzie śmieją się nam wszystkim w twarz – dodaje Miter.










