Były minister sprawiedliwości Marcin Romanowski najwyraźniej będzie musiał odpowiedzieć za swoje działania z czasów rządów PiS. Został wezwany do prokuratury w charakterze podejrzanego.
Jak podaje PAP Romanowski ma się stawić w prokuraturze w najbliższy poniedziałek o godzinie 9.
– Wyznaczono dwa terminy przesłuchania. Czekamy na przybycie podejrzanego – powiedział prokurator krajowy Dariusz Korneluk.
Ciekawe, co powiedzą teraz propagandziści z Nowogrodzkiej? Dalej będą udawali, że „nie ma sprawy”?










