Marcin Romanowski, zgodnie z przewidywaniami, nie stawi się w prokuraturze. Według niektórych komentatorów życia politycznego nie ma go już w Polsce. Mimo wezwania do prokuratury, nie pojawił się tam. Zamiast tego jego adwokat przesłał pismo pełne prawniczych wykrętów.
Sprawa Marcina Romanowskiego obciąża Adama Bodnara i pokazuje nieudolność prokuratury – być może celową. Sprawa obciąża też premiera Donalda Tuska, bowiem Romanowski oskarżony jest o poważne przestępstwa finansowe na gigantyczna kwotę. Jednak polski wymiar sprawiedliwości nie jest w stanie nic zrobić. Filozofia państwa z papieru najwyraźniej działa cały czas.
Sprawa Romanowskiego to bardzo poważny test dla całego rządu. Czy poradzi sobie z przestępcami z PiS i Suwerennej Polski czy będzie udawać działania? Polacy uważnie obserwują poczynania polityków i będą wyciągać konsekwencje już całkiem niedługo.
Na razie Romanowski śmieje się z władzy.
Gdzie przebywa? Tego nie wiadomo – niektórzy komentatorzy życia politycznego spekulują, że uciekł z Polski, bo nie chce wracać do aresztu.











