Zabawne jest widzieć polityka Prawa i Sprawiedliwości, który po prostu nie ma nic do powiedzenia. I w zamian za to opowiada sloganami z partyjnych „przekazów dnia”. Nie zwracając przy tym uwagi, że po prostu się ośmiesza.
– Polska demokracja jest po prostu zagrożona. Obecny rząd łamie prawo, łamie konstytucję i musimy w związku z tym wszyscy się konsolidować i razem walczyć o piękną, rozwijającą się i suwerenną Polską – opowiadał Piotr Gliński na antenie partyjnej Telewizji wPolsce24.
– Grozi nam domknięcie systemu. Tusk po prostu zagarnie Polskę i odda Niemcom w całości, zapakowaną, zawiązaną sznureczkiem. Ale mam nadzieję, że Polacy na to nie pozwolą – dodał.
W jednym Gliński ma rację. W październiku ubiegłego roku Polacy nie pozwolili, by system się domknął. I Kaczyńskiemu nie udało się stworzyć autokratycznego reżimu.
O tym jednak Gliński wolni nie mówić.











