Zbigniew Ziobro po raz kolejny nie stawił się przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Zamiast za to na antenie partyjnej Telewizji wPolsce24 uznał, że komisja… nie istnieje.
10 września Trybunał Konstytucyjny wyrokiem, który w świetle konstytucji jest powszechnie obowiązujący, nieodwracalny i ostateczny, orzekł, że ta komisja [sejmowa Komisja śledcza ds. Pegasusa – przyp. W24.] została powołana w sposób sprzeczny z polską konstytucją. Jest więc sprzeczna z elementarnymi zasadami porządku prawnego. Uchylił ją, w tym sensie, że została ona zniesiona – przekonywał Ziobro.
– Od momentu opublikowania go na stronach TK, komisja w świetle prawa nie istnieje – dodał były szef resortu sprawiedliwości.
Takiego zachowania nie da się nawet skomentować. Po prostu brak słów.










