Andrzej Duda zaplanował remont pałacu prezydenckiego za 100 mln złotych. Kiedy? Przez przypadek w okresie kampanii prezydenckiej. A w budżecie kancelarii jest sporo pozycji dziwnym trafem mówiących o działaniach promocyjnych, przypominających historię pałacu, tradycję … słowem pełna zgodność z narodowym programem PiS. Nie jest to przypadek. To celowe działanie, obliczone na wsparcie kampanii kandydata Kaczyńskiego.
– Pisowscy złodzieje wymyślili sobie „remont Belwederu” za 100 mln. Przypadkiem akurat wtedy, kiedy będzie trwać kampania prezydencka. Anżej z pisowcami ujebali sobie, że częścią tej kasy sfinansują kampanię kandydata PiS, a resztę też rozkradną. Rząd musi kazać im sp…. – to tylko jeden z tysięcy głosów oburzenia, jakie pojawiają się w sieci na wieść o tym „remoncie”.
Spin Dudy jest bardzo głupi, bo mówienie o „remoncie dla następcy” wygląda na zwyczajną zasłonę dymną nad prawdziwymi powodami.










