Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wzięli go w obronę politycy… PiS. Chociaż publicznie utrzymują, że Sutryk jest związany z Platformą Obywatelską.
– CBA i prokuratura jest dzisiaj narzędziem politycznym, partyjnym wręcz w rękach nominatów Donalda Tuska i nie należy udawać, że to jest bez przypadku – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Kanthak na antenie Telewizji wPolsce24.
Słowa Kanthaka muszą zaskakiwać. Może faktycznie w PiS zrozumieli, że prawo i sprawiedliwość to nie jest czcze hasło? I że na nich także przyjdzie pora?
Swoją drogą Jacek Sutryk, patrząc na taką obronę, mógłby zasadnie westchnąć: Panie Boże, broń mnie przed przyjaciółmi, bo z kłopotami poradzę sobie sam.










