Trudno się z tym nie zgodzić. Dariusz Rosati mówi wprost, że Jarosław Kaczyński powinien odpowiedzieć za swoje działania. I znaleźć się za kratkami.
– Uzbierało mu się. Oczywiście, decyzję podejmuje sąd, muszę to wyraźnie podkreślić, natomiast uważam, że Jarosław Kaczyński pośrednio i bezpośrednio przyczynił się do bardzo licznych naruszeń prawa i konstytucji w naszym kraju. Za niektóre z tych naruszeń, tak mi się wydaje, powinien grozić odpowiedni wyrok, który może związać z tym, że trzeba będzie posiedzieć za kratkami – mówił Rosati w rozmowie z „Faktem”.
– Chciałbym, żeby został dokonany rzetelny przegląd polityki PiS-u i udziału, roli Jarosława Kaczyńskiego. Tak, żeby, jeżeli znajdzie się coś, co jest naruszeniem prawa, to oczywiście kara musi być. Jednocześnie mogę dodać, że (…) bardzo wiele decyzji było podejmowanych przez innych formalnie pełniących funkcje państwowe. On był tylko prezesem partii i w pewnym okresie był wicepremierem i w tym okresie niewykluczone, że znajdzie się kilka takich decyzji, za które powinien odpowiadać – dodał były szef MSZ.
Trudno nie przyznać mu racji. Kaczyński przed sądem to nie byłaby „zemsta”, lecz dowód na to, że do Polski naprawdę wróciło „prawo i sprawiedliwość”.
