Pracownia IBRIS na zlecenie „Rzeczpospolitej” przeprowadziła ciekawe badania. – Czy po zakończeniu swojej prezydentury Andrzej Duda powinien pozostawać czynnym politykiem lub objąć jakieś ważne stanowisko w instytucjach międzynarodowych? – zapytano się ankietowanych.
Wynik musiał wywołać sporą konsternację w Pałacu Prezydenckim. Większość badanych bowiem nie widzi dla Andrzeja Dudy żadnej istotnej roli.
Jedynie 13,2 proc. respondentów uważa, że Duda „zdecydowanie” powinien pozostać czynnym politykiem, czy też zająć stanowisko międzynarodowe. Kolejnych 25,7 proc. uważa, że „raczej” tak się powinno stać.
Przeciwnego zdania jest większość z nas. 13,1 proc. jest przekonanych, że Duda „raczej nie” powinien zajmować się polityką. A aż 34,1 proc. jest pewnych że dzisiejszy prezydent „zdecydowanie nie” powinien tak postępować.
To doskonały bilans kończącej się prezydentury. Po prostu większość z nas jest przekonanych, że Duda powinien zniknąć z życia publicznego.
